Część 1: Karma domowa czy gotowa

Część 1. KTÓRA KARMA JEST LEPSZA DLA ZWIERZĄT – DOMOWA CZY GOTOWA?

Oto odwieczne pytanie, które słyszę w gabinecie weterynaryjnym. Tyle odpowiedzi ilu właścicieli. Nikogo nie przekonam do danej karmy, ale mogę przedstawić skutki nieodpowiedniego żywienia z jakimi spotykam się w codziennej praktyce. Zresztą tak jak w życiu – odrobina zdrowego rozsądku i można pogodzić oba rodzaje karm.

Żywienie karmami przygotowanymi przez właścicieli jest oczywiście bardziej smakowite i chętniej jedzone przez zwierzęta, ale jest bardzo pracochłonne – droższe, a skutki (czytaj kupki) rożne. Bardzo często zdarza się że po „mokrej” karmie stolce są luźne, zwiększa się ich objętość, a co za tym idzie mniej substancji odżywczych zostaje wchłonięte w przewodzie pokarmowym. Pokarm ten szybko przechodzi przez żołądek i jelita, w związku z czym częstotliwość karmienia jest większa. Gotując mięso, warzywa i wypełniacze (typu ryż, kasza),  wygotowujemy związki odżywcze (np. witaminę C). Właściciel nie jest wstanie ułożyć takiej diety, aby zachować wszystkie mikro i makroelementy, witaminy. Nie bez przyczyny firmy produkujące gotowe karmy zatrudniają tabuny specjalistów, którzy dbają oto aby w pokarmie gotowym nie zabrakło wszystkich związków tak ważnych dla rozwoju, psa, kota czy tchórzofretki. Niby wszystko ma futro, ale” kot to nie mały pies”.

Dobrej jakości karmy suche, są chętnie jedzone przez zwierzaki. Im mniej kolorowych kulek tym karma zawiera mniej barwników, konserwantów. Apetyczna karma nie może być sucha, bez zapachu. Przyswajalność przy karmach suchych jest bardzo wysoka, tzn. dużo związków odżywczych jest wchłanianych w przewodzie pokarmowym. Większość firm dodaje do nich czynnik neutralizujący przykre zapachy, te z kuwety jak i te z pyszczka. Mniejsze stolce – większa oszczędność żwirku, zapach z pyszczka przyjemniejszy, mniejsza zachorowalność, jeżeli chodzi o układ pokarmowy – wymioty, biegunki. Dam przykład – u psa czy kota temperatura ciała to 38-39 stopni. Latem upały sięgają nawet do 40 stopni. Dodajmy te temperatury i wyobraźmy sobie co dzieje się w żołądku zwierzęcia które zjadło surowe czy gotowane mięso. Nadmierna fermentacja spowoduje infekcje żołądka i jelit, a to skończyć może się w najlepszym wypadku biegunką lub wymiotami, o rozszerzeniu czy skręcie żołądka nie wspominając.

Pokarm suchy pod wpływem wody pęcznieje w żołądku co sprawia, że uczucie sytości jest dłuższe. Pamiętajmy o wygodzie – szybkość podawania posiłku jest błyskawiczna.

Zwierzęta są bardzo wrażliwe na przyprawy i konserwanty dodawane do pokarmów tzw. ludzkich. Często przy nadmiernym ich spożywaniu przez naszych pupili dochodzi do alergii pokarmowych. Przy niedostatecznej podaży związków odżywczych młode psy czy koty są ofiarami krzywic, łamliwości i deformacji kości. Jednostronne żywienie np. mięsem wołowym u kotów doprowadza do nadczynności przytarczyc – schorzenia bardzo groźnego dla kotów. Wszelkiego rodzaju niedrożności przewodu pokarmowego również związane są w wielu przypadkach z żywnością przeznaczona dla ludzi. I tak choćby kości z kurczaka, siatka z szynki, nitka z rolady, patyk z szaszłyka, folia z parówki czy wykałaczka z rolmopsa może być powodem do interwencji chirurgicznej, a nawet doprowadzić do śmierci zwierzęcia.

Tak jak wspomniałam, w każdym przypadku przesada jest szkodliwa. Samo żywienie „chrupkami” może być trochę nudne dla zwierzaka, a wyłącznie gotowana karma niezupełnie zdrowa. Połączenie obu daje już zupełnie dobry efekt.

Pamiętajmy o saszetkach czy puszkach dla naszych pupili ale trzymajmy się tej samej zasady co z gotowanym posiłkiem – nie przesadzajmy. W bajkach psy jedzą kości, a koty pija mleko – w życiu chorują.

Pamiętajmy aby w okresie świątecznym nie przekarmiać swoich futrzaków, a większą radość sprawi im dłuższy spacer i zabawy na śniegu.
Wesołych świąt i wszystkiego najsmaczniejszego w nowym 2013 roku.

 

Lek. wet. Ewelina Pałys-Jasiurkowska

ul. Józefowska 100

40-145 Katowice

poniedziałek – piątek: 10 – 18

tel:  32 353 93 95

One thought on “Część 1: Karma domowa czy gotowa

  1. Jeśli chodzi o karmy gotowe, myślę że jednymi z najlepszych są karmy OBT. A Wy co o nich sądzicie?

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge