Część 3: Czy zmieniać zwierzęciu karmę

Część 3. CZY ZMIENIAĆ ZWIERZĘTOM KARMĘ?

Czy dobrze jest zwierzętom zmieniać karmę?                                                                              Czy powinny jeść cały czas to samo, czy lepiej zmieniać?                                                          Czy zmieniać na różne źródła białka (kurczak, ryba, jagnięcina) ?                                          Czy podawać karmy różnych producentów czy jednego, wybranego?

Przychodzą świeżo upieczeni właściciele z malutkim szczeniakiem i pytają – „co możemy dawać mu do jedzenia?” Najlepiej sucha karma dobrej jakości, odpowiednia do wieku zwierzątka i woda do picia. „Ale to takie monotonne i on tak na nas patrzy, a nam go żal” – pada odpowiedź. Gotowany kurczak z ryżem, marchewką na pewno będzie alternatywą. No właśnie, jak mały piesek zasmakuje mięska to na karmę spojrzeć już nie będzie chciał. Potraktuje to raczej jako przekąskę a to na pewno nie będzie dla niego odpowiednie. Spokojnie drodzy właściciele – psu nie znudzi się dobrze dobrana dieta. Przy okazji nie uczymy żebractwa. Jeśli od małego nie będziemy uczyć dokarmiania pod stołem pies nie będzie miał brzydkiej maniery drapania domowników przy wspólnych posiłkach.

Zmiany w rodzajach pożywienia bardzo odbijają się w funkcjonowaniu przewodu pokarmowego. Żołądek i jelita przyzwyczajone do danego rodzaju pokarmu dosłownie szaleją pod wpływem innej karmy. Bardzo często trafiają do mnie zmartwieni właściciele futrzaków u których nagle wystąpiła biegunka. Pierwsze pytanie – „Czy zmieniali Państwo karmę?” I często pada odpowiedź –  Tak.

Karmy różnych producentów mają różny skład, różne proporcje, różne mięsa, wypełniacze i dodatki. Różnie też przewód pokarmowy na nie reaguje. Są zwierzęta (zarówno psy jak i koty) które „mogą zjeść drut kolczasty” czyli w wolnym tłumaczeniu – każde jedzonko jest dobrze przyswajane a są i takie u których nawet najmniejsza zmiana pokarmu wywoła rewolucje żołądkowe. Właściciel zna najlepiej swojego psa i sam powinien zaobserwować co jest najlepsze dla swojego pupila.

Inna sprawa jeżeli pies czy kot  mają problemy gastryczne lub inne schorzenia. Dla zwierzęcia z wrażliwym przewodem pokarmowym dobrze ustawiona dieta – zazwyczaj monodieta, będzie jedyną właściwą. Jeśli zwierzę będzie ją chętnie jadło, dobrze będzie ją przyswajało, to naprawdę nie ma sensu jej zmieniać, czegoś dodawać,  ulepszać. Nie patrzmy na posiłki zwierzęcia oczami człowieka. Przy alergii pokarmowej każda zmiana pokarmu odbije się na zwierzęciu. Czy odrobina szaleństwa podniebienia warta jest późniejszego leczenia, podawania leków (sterydy, antybiotyki)? Myślę, że ego właściciela przyczynia  się do tego rodzaju błędów żywieniowych.

Jeśli natomiast mamy to szczęście, że nasze zwierzątko łagodnie przechodzi zmiany pokarmów, śmiało możemy pofolgować sobie w dorodnym wachlarzu karm. Pamiętajmy o ważnej zasadzie jeśli chodzi o koty – o ile psa możemy przetrzymać bez jedzenia 2-3 dni (aż nie zgłodnieje i nie zacznie jeść przygotowanej przez nas karmy) to w żadnym przypadku kota głodzić nie możemy. Zresztą właściciele kotów dobrze są szkoleni przez swoich mruczków i tak długo dogadzać im będą aż trafią na idealne jedzonko.

Może trochę przybliżyłam, naświetliłam temat ale jak to w życiu bywa (a życie to nie artykuł) o wyborze karmy zadecyduje Pan/Pani ze swoim ogoniastym przyjacielem. Kiedy brzuszek będzie pełny a pupil zadowolony jego właściciel dołoży wszelakich starań aby stan ten powtarzać każdego dnia.

Lek. wet. Ewelina Pałys-Jasiurkowska

ul. Józefowska 100

40-145 Katowice

poniedziałek – piątek: 10 – 18

tel:  32 353 93 95

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge